-- Nasze Wierszyki i Wyliczanki --

Próbujemy się też uczyć wierszyków i prostych wyliczanek. A oto i one:

"Flaga"

Powiewa Flaga, gdy wiatr się zerwie,
A na tej Fladze Biel jest i Czerwień.
Czerwień to Miłość,
Biel - Serce czyste.
Piękne są Nasze Barwy Ojczyste.


"Moje dłonie"

Mogę dłonie w piąstki ścisnąć.
Mogę nimi podnieść wszystko.
Mogę je pod brodą złożyć.
Mogę nimi czapkę włożyć
Mogę zrobić kołowrotek - w jedną stronę i z powrotem.
Mogę zagrać na fujarce
i policzyć swoje palce:
jeden, dwa, trzy, cztery, pięć. x4


"Czas na obiadek"

Rączki czyste, buzia też,
ale brzuszek pusty jest.
Po długiej zabawie zjadłby coś dobrego...
Czas na obiadek, więc mówię: "Smacznego!".


"Lokomotywa"
Julian Tuwim


Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.

Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy,
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata - o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym - same tuczone świnie,
W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie.
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To nie udźwigną, taki to ciężar.

Nagle - gwizd!
Nagle - świst!
Para - buch!
Koła - w ruch!
Najpierw - powoli - jak żółw – ociężale,
Ruszyła - maszyna - po szynach - ospale,
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.

A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha,
Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…



"Katar"

A ten katar wciąż figluje:
na czerwono nos maluje.


- recytowanie rymowanki w różnym tempie. Następnie wdychanie nosem powietrza, zatkanie palcami nosa i próby wypowiedzenia całej rymowanki bez dobierania oddechu, z zatkanym nosem.


"Czarna krowa"

Czarna krowa w kropki bordo
gryzła trawę, kręcąc mordą. (- recytacja w pulsie ćwierćnutowym, gimnastykując mięśnie twarzy, recytowanie możliwie jak najszybciej).

"Rejs"

Baczność! Pora ruszać w rejs,
zabierzemy Ciebie też.
- w zależności od upodobania rytm ćwierćnutowy bądź ósemkowy. dzieci na zmianę klaszczą, tupią, uderzają naprzemiennie rękami o kolana, wymawiając słowa rymowanki.

"Słońce"
Arkadiusz Maćkowiak

Jesteś gotów? No, to już.
Żółtą kredką kółko stwórz.

Pokoloruj teraz je.
Bardzo dobrze! Uda się!

Wokół niego kreski zrób.
To dla Ciebie żaden trud.

"Pstryk"
Julian Tuwim

Sterczy w ścianie taki pstryczek,
mały pstryczek - elektryczek,
Jak tym pstryczkiem zrobić pstryk,
To się widno robi w mig.
Bardzo łatwo:
Pstryk i światło!
Pstryknąć potem jeszcze raz,
Zaraz mrok otoczy nas.
A jak pstryknąć trzeci raz-
Znowu dawny świeci blask


"Spacer maluchów"
Irena Suchorzewska

Pada śnieżek biały,
Puszysty i suchy,
Idą na spacerek,
Z przedszkola maluchy.(...)
Pada śnieżek biały,
Już jest po kolana.
Lepią dzieci razem
Śneiżnego bałwana.(...)


"One Potato, Two Potato"

One potato, two potato,
three potato, four.
Five potato, six potato,
Seven potato more.

"Rodzina"
Źródło:Krzysztof Sąsiadek, "Zabawy paluszkowe"

Ten pierwszy to dziadziuś.
dłoń uniesiona, zaciśnięta w pięść, następnie wyprostowanie kciuka
A obok - babunia.
wyprostowanie palca wskazującego
Największy - to tatuś.
wyprostowanie palca środkowego
A przy nim - mamunia.
wyprostowanie palca serdecznego
A to jest - dziecinka mała,
Tralala, la, la, la, la
wyprostowanie małego palca


"Dwa słowa"

Dla Babuni słowa dwa
Prosto z serca powiem ja.
A powiedzieć tylko chcę
"Babciu, Babciu, Kocham Cię!"

I dla Dziadka także mam
w swym serduszku słowa dwa
Jemu tez powiedzieć chcę -
"Dziadku, Dziadku, Kocham Cię!".


"Babciu, Dziadku"

Babciu, Dziadku, co Wam dam?
Jedno serce, które mam.
A w tym sercu róży kwiat.
Babciu, Dziadku, żyj Sto Lat!!!

Wiersz: "Domek dla ptaszków"

Dziś w przedszkolu Krzyś i Tomek
zmajstrowali ptaszkom domek.
Jest podłoga, jest i daszek,
żeby mógł się zmieścić ptaszek.
Jest też miejsce na okruszki
dla wróbelka, pośmieciuszki.
Jest i gwoździk na skraweczki
dla łakomej sikoreczki.



"Balonik"

Baloniku mój malutki,
rośnij duży, okrąglutki.
Balon rośnie, że aż strach,
Przebrał miarę, ni i... trach!

"Nowy Rok"

Krok, krok, skok, skok, (ćwierćnuty)
przyszedł do nas Nowy Rok. (ósemki)

"Choineczka"

Zielone gałązki, a na niej świeczka.
W stroiku z bibułek stoi choineczka.
Gdy zaświeci gwiazdka między gałązkami,
Wesołą kolędę dla niej zaśpiewamy.


Wierszyk z pokazywaniem
„Świeć choinko”


Bardzo jasno świeć choinko,
małym córkom, małym synkom
dużym tatom, mamom bliskim
świeć choinko wszystkim, wszystkim.


WYLICZANKA RACHU - CIACHU
M. Strzałkowska

RACHU - CIACHU! RACHU - CIACHU1
NIE MA DUCHÓW ANI STRACHÓW!
RACHU - CIACHU! RACHU - CIACHU1
NIE MA DUCHÓW ANI STRACHÓW!

WIERSZYK "Siała baba mak"
oprac.M. Bogdanowicz

Siała baba mak.
Nie wiedziała jak,
a dziad wiedział,
nie powiedział.
A to było tak.


WIERSZYK "Pada deszczyk'

Pada deszczyk, pada, pada (uderzanie palcami wskazującymi o podłogę/stolik)
Coraz większy z nieba spada (uderzanie wszystkimi palcami o podłogę/stolik)
Jak z konewki z nieba leci (uderzanie całymi dłońmi o podłogę/stolik)
A tu błyskawica świeci (klaśnięcie w dłonie)
Grzmot (tupnięcie nogami, podskok)
Przedszkolowo.pl logo